gwiżdże wiatr, srebrny wiatr…

gwiżdże wiatr, srebrny wiatr,
Szelest jedwabiu hałasu śniegu.
Po raz pierwszy widziałem -
Więc nigdy nie myślał.

Niech fatalny okien wilgoć,
Nie żałuję, a ja nie smutny.
Wciąż zakochałem się w tym życiu,
tak umiłował, jakby pierwszy.

kobieta spogląda ze spokojnym uśmiechem -
Jestem bardzo podekscytowany. co ramiona!
Troika eh proskachet droga chwiejny -
Ja już ściągnąłem i daleko.

o, moje szczęście i życzę powodzenia!
Szczęście ludzki ląd kochał.
Тот, którzy przynajmniej raz w ziemi będzie płakać, -
Znaczy, Powodzenia ścigał przeszłość.

Musimy żyć łatwiej, musimy żyć łatwiej,
biorąc wszystko, że jest na świecie.
Dlatego, ciamajda, ponad roshtey
gwiżdże wiatr, srebrny wiatr.

14 październik 1925

Oceniać:
( 3 oszacowanie, średni 5 z 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Siergiej Jesienin
Dodaj komentarz