Jestem zmęczony, więc nie było…

Jestem zmęczony, więc nie było.
W tej szarej mrozem i śluzu
Marzyłem Ryazan niebo
A moje życie jest do niczego.

Wiele kobiet ja was umiłowałem,
Tak, a ja nie lubię jednego,
Nie z tego eh ciemnym życie
Nauczył mnie do winy.

Kompletne pijany noc
I szerzący się nostalgia nie jest to pierwszy raz!
I czy nie wyostrza wzrok,
Jak niebieskim liści robaka?

Nie boli mnie narysować zdradę,
I nie jest zadowolony łatwych zwycięstw, -
Włosy te złote siano
Okazuje szary.

Zamienia się w popiół i wodę,
Kiedy tsedit jesień mgiełka.
Nie żal mi was, Wcześniejsze lata, -
Nie chcę, aby powrócić.

Jestem zmęczony torturuje się bezcelowo,
Z uśmiechem i dziwną twarz
Kochałem nosić lekki korpus
Miękkie światło i spokój zmarłego ...

I nawet teraz nie było trudno
Kuśtykać z Hangout w Hangout,
Jako kaftanie,
Bierzemy naturę w betonie.

A we mnie, Teraz te same prawa,
Umiryaetsya wściekły zapał.
Ale jeszcze jestem Chylę
Dla tych dziedzinach, że gdy kogoś bliskiego.

W końcu oni, gdzie dorastał pod drzewem klonowym,
Gdzie frolicked na żółtym trawie, -
Przesyłam pozdrowienia dla koła, i wrony,
I wyć w nocy sowa.

Krzyknąłem do nich na wiosnę dał:
„Ptaki słodkie, w niebieskich dreszcze
przechodzić, I otskandalil, -
Przynajmniej niech wiatr zaczynają
Pod mikitki trafienia żyto ".

1923

Oceniać:
( 4 oszacowanie, średni 4.25 z 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Siergiej Jesienin
Dodaj komentarz