Gości - Achmatowa

Wszystko jak dawniej: w oknie jadalni
To bije małego blizzard śniegu,
A ja nie stać się nowym,
Mężczyzna podszedł do mnie.

poprosiłem: „Co chcesz?»
Powiedział: „Być z tobą w piekle”.
Śmiałem: „Brat, przepowiedział
obydwoje, Być może kłopoty ".

ale, podniósł rękę na sucho,
On delikatnie dotknął kwiaty:
„Opowiedz, jak całujesz,
Powiedzieć, jak cię pocałować ".

A oczy, Patrząc w dół słabo,
Nie zdjąć pierścienie.
Ani przeniósł mięśni
Oświecony, zły twarz.

o, wiem: Otrada ego -
Twarde i namiętnie wiedzieć,
Co on nie ma nic,
Co mam mu nic do odmowy.

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Siergiej Jesienin
Dodaj komentarz