Śnieg cisza zgnieciony i nastawił…

Śnieg cisza zgnieciony i nastawił,
Na szczycie zamarzniętego księżyca świeci.
Znowu widzę ojczystej obrzeża,
Po oknem śnieżyca światła.

Wszyscy bezdomniki, ile potrzebujemy.
То, który został mi dany, Śpiewam o.
Oto jestem znowu na obiad rodzica,
Znowu widzę moją staruszkę.

wygląd, i łzawienie oczu, wodnisty,
spokojnie, bezmolvno, jakby bez bólu.
Chce zająć filiżanka -
Filiżanka wymyka się z rąk.

drogi, dobry, stary, łagodny,
Smutnymi myślami, że nie będziemy przyjaciółmi,
Posłuchaj - pod tym śniegiem harmonicznej
Opowiem ci o swoim życiu.

Widziałem dużo, I dużo podróżował i,
Dużo miłości i bardzo cierpiał,
A ponieważ chuliganów i pijany,
Co lepsze niż nikt nie widział.

Tu znowu mam kanapy greyus,
On zrzucił buty, Jego przekrój kurtka.
Znowu i znowu ożywił nadzieje
także, jako dziecko, za najlepszy spadkowe.

A poza zamieci szlochem,
W dzikim i hałaśliwym blizzard oszołomieniu,
Wydaje mi się - są natryskiwane lipa,
Biały basswood w naszym ogrodzie.

20 wrzesień 1925

Oceniać:
( 1 oszacowanie, średni 5 z 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Siergiej Jesienin
Dodaj komentarz