Werset “stacje” Jesienin

Dedykowane P. Cagin

Mówię o jego talencie
Znam wiele.
Lyrics - nie bardzo trudne przypadki.
Ale przede wszystkim
Miłość do ich ziemi
Byłem dręczony,
Torturowani i GLA.

wiersz pisnut,
może, każdy może
O dziewczynie, o gwiazdach, o księżycu ...
Ale ja jestem inny uczucie
jedzenia serce,
inne myśli
Czaszka zgnieciony mnie.

Chcę być piosenkarką
i obywatel,
że każdy,
Jako przykład pychy i,
To była prawdziwa,
Ale nie pół-syn
Wielkie stany ZSRR.

Uciekłem z Moskwy przez długi czas:
Z policją, ja się dogadać
Brak umiejętności,
Tylko dla mojego piwa skandalu
Trzymali mnie
w tigulevke.

Dziękuję więc obywateli przyjaźni,
Ale to jest bardzo trudne
Spać tam na ławce
I pijany głos
Przeczytaj co to wers
O losie komórek
niefortunne kanarek.

Nie jestem kanarek!
Jestem poetą!
I nie lubię jak tam Demyan.
Choć czasami jestem pijany,
Ale w moich oczach
Insights przedziwnego światła.

Widziałem wszystko.
I jasno zrozumieć,
Że nowa era -
Nie funt rodzynek nas,
Jaka jest nazwa Lenina
szeleści, a nawija się wzdłuż krawędzi,
Dając myśli zwracają,
Jak na skrzydłach przemiału.

Werth, ładny!
Dla obiecałeś procuje.
Będę bratanek,
Robisz mi wujka.
Chodź, Siergiej,
Dla Marksa cichej syadem,
powąchał mądrość
wiertnicze ciągi.

dni, jako strumienie, uciekający
W mglisty rzeki.
przebłyski miasta,
Litery na papierze.
Byłem niedawno w Moskwie,
A teraz tutaj w Baku.
W rzemiośle wierszy
Dążymy Chagin.

„Look,- mówi,-
Czy nie lepiej kościoły
te wieże
Czarne fontanny ropy.
Mamy już dość mistycznej mgły.
Śpiewaj, poeta,
Co silniejsze i dostać na bal ".

Oleju na wodzie,
Jako koc Perskiej,
A wieczorem niebo
Rozproszone gwiezdny cul.
Ale przysięgam
czyste serce,
Co światła
Piękne gwiazdy w Baku.

Jestem pełen myśli o industriynoy władzy,
Słyszę głos ludzkich sił.
Mamy już dość
Wszystkie oprawy rajskie,
Byliśmy na ziemi
Zorganizować łatwiej.

i, się
głaskanie szyi,
mówię:
„Teraz jest nasze życie,
Chodź, Siergiej,
Dla Marksa cichej syadem,
rozwikłać
Wisdom nudny strings ".

1924

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Siergiej Jesienin
Dodaj komentarz