przechodzić

od brzegu, gdzie Prosina
słodki, niż woda.
Jestem dwudziesty trzeci upadek
Przybył tu spotkać.

Widzę twarze gospodarzy
I śmiech wina,
Ale krzyki żurawi
Nie słyszę poza.

o, radosny Mina,
I jak dobrze, tak jak ty,
Zakochany w mojej dolinie
Jak w marzeniach dziecięcych.

Ale cięższe szkło
Oferuję go do ust,
Jak żebrak w worku złota,
Z rozdarcie połowie.

1917

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Siergiej Jesienin
Dodaj komentarz