Miałbym wódkę ze strumyka i wiejską kobietę

miałbym rzekę wódki,
Tak, wioska kobiet,
Piłbym po kryjomu,
I pierdol się po trochu.
Mój duch jest alkoholikiem
A ciało jest kochane.
Nie ma śladów z rzeki,
Osada spłonęła.
Nie pamiętam teraz
jestem prostą dziewczyną.
Na pamiątkę wszystkich strat
Prześlij kosushku!**.

**-ćwierć litra pojemności.

Oceniać:
( 10 oszacowanie, średni 4.6 z 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Siergiej Jesienin