To pali, moja gwiazda, nie wchodzą…

To pali, moja gwiazda, nie wchodzą.
Upuść zimne promienie.
Po tym wszystkim, na ogrodzeniu cmentarza
Bicie serca nie powala.

Świecisz sierpnia i żyta
I wypełnia ciszę pól
Taki rydalistoyu drżenie
Dźwigi Neotletevshih.

i, uplifting powyżej głowy,
No to dla roshtey - dla holmom
Znów słyszę czyjąś piosenkę
O ojcowskiej krawędzi i ojcowskiego domu.

I zoloteyuschaya jesień,
W soku brzozowego ubavlyaya,
dla wszystkich, którego miłował, i rzucił,
Liści płacze na piasku.

wiem, wiedzieć. wkrótce, wkrótce
Żaden z moich, niczyją winą
Pod niskim ogrodzeniem żałobie
Leżący po prostu mnie.

Delikatny płomień gaśnie,
A moje serce obróci się w proch.
Znajomi umieścić szarego kamienia
Z wesołym napisem w wierszu.

ale, pogrzebowy smutek zważając,
I dla mnie byłby tak:
Kochał swoją ojczyznę i ziemię,
Jak kocha pijanego tawernę.

17 sierpień 1925

Oceniać:
( 6 oszacowanie, średni 5 z 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Siergiej Jesienin
Dodaj komentarz