Łata z zabubennoy chwały…

Łata z zabubennoy chwały,
I zatruty sobie Państwo gorzka trucizna.

Nie wiem: Czy mój koniec jest bliski, Jak daleko jest,
Mieliśmy niebieskie oczy, ale teraz jest wyblakły.

Gdzie jesteś, radość? Ciemność i horror, smutek i wstyd.
W polu, czy? W tawernie? nic nie widzę.

Wyciągnij ręce - i że słuchanie w dotyku:
Chodźmy ... konie ... Sani ... śnieg ... jedziemy przez gaju.

„Hej,, stangret, Carry zemsta! Herbata, nie rodzi się słaby!
Dusza vыtryasty nie żal tego uhabam ".

A kierowca w odpowiedzi na jedną: „Według śnieżycy
bardzo groźnie, tak, aby w sposób pot koń ".

„You, stangret, widzę, drżeć. To nie jest nasze ręce!»
Wziąłem bicz i bat dobrze na grzbietach loshazhim.

amant, i konie, jak zamieci, płatki śniegu rozłożone w.
Nagły wstrząs ... i od sań bezpośrednio do śniegu I.

Wstałem i zobaczyć: Co do cholery - zamiast energiczny trio ...
Kłamstwo bandażach na szpitalnym łóżku.

I zamiast koni na drodze wyboistej
Pokonałem trudny łóżko Modra bandaż.

Twarzy godzin wąsy kręciło strzałkę.
Pochylił się nade mną senny pielęgniarka.

Plandeka i świszczący oddech: „Och,, zlatoglavыy,
Jesteś zatruty sobie gorzką trucizną.

Nie wiemy,, Czy twój koniec jest bliski, Jak daleko jest, -
Niebieskie oczy namoczone w tawernach ".

1924

Oceniać:
( 2 oszacowanie, średni 5 z 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Siergiej Jesienin
Dodaj komentarz