przekładają się na:

I

Nie czytałem zeszłoroczny artykuł L. D. Trocki o sztuce współczesnej, gdy był za granicą. Złapała mnie dopiero teraz, Kiedy wróciłem do domu. Czytałem o siebie i uśmiechnął się smutno. Lubię geniusz tego człowieka, ale widać?.. widzisz?..

jednak, On wybitnie prawa, mówienie, Nie będę wracać do tych, co było.

że, Ja nie zwracają. Wiele zostało mi dane, ale wiele otnyato. przewyższają, że podano.

Pojechałam wszystkie państwa Europy i niemal wszystkie stany Ameryki Północnej. Moi złamania sight zwłaszcza po Ameryce. Przed Ameryka Europa Wydawało mi się stary dwór. Dlatego też krótki opis moich wędrówkach rozpocząć z Ameryką.

ŻE «PARIS» *

Jeśli wziąć go z punktu widzenia oceanu, wszystkie takie same i jest znikomy, szczególnie jeśli, kiedy awarie wodne to Whopper swinging jego tuszę, jak poskolzayuschiysya… (przepraszam, I nie ma sposobu, aby porównać, Chciałem powiedzieć - jak słoń, ale to bije słonia o 10 tysiąc razy. Ten sam Whopper - image. Obraz bez skalowania. To wtedy poczułem bardzo jasne, wyznawał, że mnie i moich znajomych „imagizm” wysycha. filc, to nie porównania, i organiczną.) Ale jeśli spojrzeć na to z punktu widzenia, co człowiek, można wzruszyć ramionami i powiedzieć,: „Drogi, ale to, co zrobiliście? W jaki sposób?.. Ale jak jest?..»

Kiedy wszedłem restauracja statku, który to obszar trochę więcej naszego Teatru Bolszoj, Podszedł do mnie i powiedział mój towarzysz,, że pytam naszą kabinę.

Szedłem przez ogromnych salach specjalnych bibliotekach, Chodziłem po pokoju na relaks, gdzie karty do gry, Przeszedłem sali tanecznej, i pięć minut później przez ogromnego korytarza towarzysza doprowadziły mnie do naszej kabiny. Rozejrzałem się po korytarzu, które rozłożone nasz duży bagaż, o 20 walizki, Zbadałem jadalnię, mój pokój, dwie łazienki i, odrzutu niebo, Roześmiałem się głośno. Boję się wydawać śmieszny i absurdalny świat, w którym żyłem przed.

Przypomniałem sobie „dym ojczyzny”, nasze drewno, gdzie prawie każdy człowiek w domu śpi jałówki na słomie lub świnia z prosiętami, Pamiętałem po drodze niemieckim i belgijskim nasze nieprzejezdne drogi i zaczął przeklinać wszystkim przywiązanie do „Rosji” zarówno brud i wszy. Od tej chwili wypadł z miłości ubogie Rosja.

panowie!

Najpopularniejsze wersy Esenina:


Wszystkie wiersze Siergieja Jesienina

Zostaw odpowiedź