przekładają się na:

(historia, oddana siostra Katiusza)

Żył na skraju wsi starego Bobyl. Bobylev był w jego chacie i psa. Szedł na całym świecie, sbiralsya kawałki chleba, i karmione. Bobyl nigdy nie rozstał się z psem, To był jej czuły Pal nick. Przejść przez wieś Bobyl, On puka do okien, Mój przyjaciel i stoi obok, ogon kiwanie. Jakby czekając na jałmużnę. Powiedz bezrolnych ludzi: „Można by rzucić, kawaler, jego pies, bo nie ma nic do karmienia…„Spójrz Bobyl jego smutnych oczach, spojrzeć - nie mów nic. Kliknie chłopakiem, oddalają się od okna i wziąć skórkę chleba.

Ponury był Bobyl, rzadko nikim rozmawiać.

przyjdzie zima, zły wieje burza, zametet pozemka, nadmuchać duże zaspy.

Bobyl idzie przez zaspy, Spoczywa na patyku, jego sposób z sądu do sądu, Mój przyjaciel, a następnie biegnie wzdłuż. Przycisnął go do bezrolnych, On patrzy z miłością na jego twarzy i jakby wypowiedzieć: „Nie jesteśmy z tobą nie potrzebują, nikt nie może prigreet, jeden jesteśmy z wami ". Spójrz na psa Bobyl, spójrz, i jej myśli wydawało się rozwikłać; i spokojnie powiedzieć,:

- Ty ze wszystkich ludzi, sympatia, mnie, starzec, nie pozostawiać.

Bobyl spacery z psem, dopletetsya do swojej chaty, Staraya dom, netoplena. Look on zapechke, wyglądać, Przebiera w rogach, opałowe - brak pyłków. Glyanet Bobyl na Pal, i powinien on, czekając na, że powie właściciela.

Bobyl powiedzieć z delikatnego głaskania:

- I zaprzęgać, sympatia, Państwo w saniach, pójdziemy ze sobą do lasu, znajdziemy tam gałęzie i patyki, przyniesie, dom powodzi, Będziemy wygrzewać masz kanapy.

Zapryazhet Bobyl Pal w szkiełku, przynieść gałązki i patyki, zatopit lezhanku, objąć Pal, pieszczota. Poczęty w kanap Bobyl, zaczynają pamiętać przeszłe życie. Druzhok powiedzieć starca o swoim życiu, Mówi jej smutnej opowieści, doskazhet i ból plotka:

- Czy, sympatia, nie odpowiadaj, Nikomu ani słowa, ale twoje oczy są szare, mądry… знаю, знаю… zrozumiesz wszystko…

Zmęczony płacze zamieci. Rzadziej stają się śnieżyca, rang spada z dachu. topi się śnieg, zmniejszać.

Widzi Bobyl - nadchodzi zima, Widzi - i kumpli rozmowy:

- żyjemy, sympatia, ze sprężyną.

Zaczął grać czerwone słońce, Strumienie RAN-dzwony. Bobyl wygląda przez okno, pod oknem więc zachernela ziemia.

Nabrzmiałe pąki na drzewach, i zapach wiosny. Tylko rok Bobylev oszukani, Tylko breja wiosna przechwytuje lub przenosi starca.

Zaczął nogach podkashivatsya, kaszel, skrzynia zgnieciony, ból w dole pleców, ból, i naprawdę bardzo przyciemnione oczy.

stopiony śnieg. suchy ląd. Pod oknem wierzba rozpuścić. Tylko rzadko starzec wyszedł z chaty. Leży na strychu, Nie mogę zejść.

Slezet Bobyl przez życie, - slezet, kaszel skurcze, rosną smutny, przyjaciel mówi:

- Wcześnie, sympatia, jesteśmy z wami następnie upewnij się spełniło. raczej, widocznie, moja śmierć, tylko umrzeć - zostawić czujesz się jak.

chory Bobyl, nie wzrośnie, nie odkleić, a Friend półki nie odbiega, uważa, że ​​stare garnitury - śmierć, - czuje, przytulanie chłopak, - przytula, płacze gorzko:

- Kto ja, sympatia, zostawić. Ludzie, wszyscy jesteśmy obcy. Żyliśmy z wami… zawsze żył, ale śmierć oddziela nas. adieu, sympatia, moja droga, słyszeć, że moja śmierć jest blisko, Oddychanie w pierś chłodzi. adieu… zamiar mogilu, Pamiętam jego starego przyjaciela!.. - szyja przytulił Bobyl drużbą na, mocno przycisnął ją do swojego serca, Skoczył - i poleciał duszy.

Martwe Bobyl leży na strychu. realizowany Pal, że jego właściciel nie żyje. Pal idzie od rogu do rogu, - spacery, spodnie długie. nadaje Pal, sniff umarlaka, - sniff, żałosny skowyt.

Ludzie zaczęli rozmawiać między sobą: dlaczego nie idzie Bobyl. spiskował, przyszedł - Piła, Piła - powrót cofnął. Martwe Bobyl leży na strychu, w domu zapach grobu - śmierdzący. Pies siedzi na strychu, siedzi - staje się smutny.

Osób wzięło martwego mężczyznę, wyczyszczony, przemywa, - umieścić w trumnie, a pies z martwych nie odbiega. Cierpiał zmarłych w kościele, Pal jest blisko. Chase psa z dala od kościoła, chase - świątynia nie jest dozwolone. przerwy Pal, Meczet na ganku kościelnym, wyjący, smutek i głód na nogach nieustalonych.

Przyniósł zmarłych na cmentarz, przyniósł - zakopane w ziemi. Umarł nikt nie chciał Bobyl, i nikt z nim nie płakał.

Pal wyje nad grobem, wycie, - Łapy wykopalisk naziemne. Mój przyjaciel chce wykopać swojego starego przyjaciela, wykopać - i położyć obok niego. Nie pozostawia psa z grobu, nie jeść, spodnie długie. PAL słabe siły, On nie rozumie i nie może wstać. Mój przyjaciel patrzy na grób, wygląd, żałosny jęki. Mój przyjaciel chce kopać, Tylko nogi nie budzi. Moje serce zamarło Pal… Dreszcz przebiegł plecach, Moja przyjaciółka opuściła głowę, obniżony, cicho wzdrygnął… Mój przyjaciel umarł na grobie…

Wyszeptał przy grobie kwiaty, szeptano wspaniałą bajkę o przyjaźni ptaków. I przybyć do grobu kukułki, sadylas IIa na brzozy plakuchuyu. sat kukułka, smutny, żałosny kukułka nad grobem.

<1917>

Najpopularniejsze wersy Esenina:


Wszystkie wiersze Siergieja Jesienina

Zostaw odpowiedź